Królowa jesieni – dynia i jej wersja koktajlowa

Spożycie dyni w społeczeństwie polskim nadal jest niewielkie. Można się domyślać, że powodem tego faktu jest utrudnienie technicznie, gdyż nie jest ona bardzo prosta w obróbce. Jednak na szczęście są chętni do działań i to dla nich na pewno jest poniższy artykuł.

Dynia jest warzywem niskokalorycznym i lekkostrawnym! Jej miąższ ma wartość energetyczną około 30 kcal/100g, dlatego osoby pragnące obniżyć masę ciała spokojnie mogą się na nią ukierunkować. Przetwory z tego warzywa – soki czy przeciery są diuretykami tzn. działają moczopędnie dzięki czemu warzywo to znajduje zastosowanie przy leczeniu schorzeń nerek oraz układu krążenia. Odznacza się także działaniem odtruwającym i regulującym tempo przemiany materii.  Poza tym jej spożycie wpływa korzystnie na spadek cholesterolu i stężenia glukozy we krwi, zapobiega więc rozwojowi cukrzycy i poprawia profil lipidowy osób mających wysoki cholesterol. Spożywanie dyni wpływa żółciopędnie oraz łagodząco i regenerująco na przewód pokarmowy oraz „przetwórnię chemiczną” jaką jest wątroba. Surowa lub gotowana dynia pomaga likwidować zaparcia. Można także rzec, że warzywo to ułatwia nawet leczenie otyłości. Co więcej –  dynia ma także właściwości antynowotworowe. U mnie dziś przepyszny koktajl jesienny, gdzie głównym składnikiem jest DYNIA!

Co kupić?

  • 2 jabłka
  • dynię – niewielką; następnie ją upiec z dodatkiem (niewielkim) oleju kokosowego extra virgin
  • buraka – małego; jak wyżej – upiec, wspólnie z dynią
  • sproszkowaną kurkumę
  • cynamon cejloński

Jak zrobić?

  • W blenderze zmiksować dwa obrane ze skórek jabłka, buraka, dynię i przyprawy. Gotowe!

Porada dodatkowa: dynię i buraki można w większej ilości upiec jednorazowo i mieć do koktajlu na 3 dni.