Sierpniowe ukojenie przed snem

Czy miewasz czasami problemy z wyciszeniem się wieczorną porą? Nie mam na myśli oczywiście czasu, kiedy wieczór oznacza wyjście, uczestnictwo w jakimś wydarzeniu bądź późny trening. Chodzi o wolny, domowy czas, gdy masz w zamiarze dobrze przespać noc i się zregenerować. Bywa to trudne, zwłaszcza, kiedy dzień był pełen bodźców, pracy, wysiłku a dodatkowo temperatura niekorzystnie wpłynęła na samopoczucie ogólne. Sierpień, ogółem – lato, jest idealnym momentem, by wypróbować napary ziołowe, z roślin sezonowych. Świetną mieszanką na ukojenie układu nerwowego jest napar sporządzony z:

– liści melisy

– liści werbeny

– bazylii

– męczennicy

Wszystkie te dobra natury są łatwo dostępne w Polsce. Często na tzw. uspokojenie, bo to ten sam profil działania, polecany jest dziurawiec zwyczajny i głóg, jednak z tym pierwszym musimy się latem,  a nawet wiosną pożegnać. W relacji ze słońcem powoduje przebarwienia na skórze.

Wspomniane zioła działają rozluźniająco, odprężająco (mięśnie), relaksująco i kojąco (układ nerwowy i pokarmowy), a także przeciwutleniająco (układ hormonalny). Łącząc te właściwości niemożliwym jest mieć bezsenną noc czy trudność w zaśnięciu. Zioła te łagodzą także wszelkie bóle, napięcia, kolki i dyskomfort jelitowo-żołądkowy.

Napar sporządzamy umieszczając w dzbanku wrzątek, w trakcie lekkiego chłodzenia się wody oddzielamy od każdej rośliny po 3-5 listków, następnie umieszczamy w wodzie, czekamy około 20 minut i spożywamy. W wolnym tempie wypijając minimum 350 ml delektujemy się dodatkowo świeżym, wyrazistym smakiem roślin, głęboko oddychając. Gdy napar jest lekko ciepły, a chcemy go urozmaicić, można dodać wówczas kilka kostek lodu.