Helena Rubinstein i jej owsianka piękności

„Nie ma kobiet brzydkich, są tylko leniwe” – to jedna ze słynnych sentencji Rubinstein, polska bizneswoman urodzona w Krakowie. Propagując francuski styl życia i tutaj nie można pominąć faktu, że…także odważne i przebojowe paryżanki nie miały żadnych oporów, aby już od 1909 roku pukać do drzwi instytutu piękności Maison de Beaute – „Valaze”, którego inspirującą właścicielką była Rubinstein. To w Paryżu będąc, pierwszy raz w swojej biznesowej karierze miała jednak konkurencję. Musiała zaproponować paryskim kobietom coś…”ponad” Postawiła więc na masaż i zatrudniła szwedzką masażystkę. Oprócz masażu klientki „Valaze” otrzymywały w pakiecie kurację tzw. antystresową.

Niedługo później Rubinstein rozpoczęła „leczyć z histerii” również swoje angielskie i australijskie klientki. Do oferty dodała wówczas elektrolizę oraz hydroterapię. Tak powstało pierwsze w historii SPA. Stworzyła też pomadki do ust w tubach i kolorowe pudry do twarzy. Jednak nie tylko kosmetyki, zabiegi, masaże i ingerencje zewnętrzne liczyły się dla niej jako wymierniki piękna. Helena powiedziała wiele pięknych, wartościowych zdań a propos piękna wewnętrznego, zaczepiła także o dbałość w kontekście tego, co na co dzień spożywamy… I tu wielkie chapeau bas z mojej strony!

Dzięki naszej krakowskiej ikonie biznesu i twórczyni przedsiębiorstwa Helena Rubinstein Inc mamy przepis na owsiankę, nazywanej także sałatką piękności HR. Poznajcie ten sekret!

Składniki

– całe płatki owsiane – 4 łyżki

– siemię lniane – łyżka

– nasiona słonecznika – łyżka

– przegotowana woda – 1/4 szklanki

– włoskie orzechy – 6 szt.

– jabłko ze skórką – 1 średnia sztuka

– sok z 1 cytryny

– miód – łyżka

– jogurt grecki – 3 łyżki

Wykonanie

Płatki owsiane, rozdrobnione orzechy, siemię lniane i słonecznik (suche składniki) zalewamy wodą tak, aby przykryła składniki. Jabłko ścieramy na tarce lub kroimy w drobne kawałki. Ja akurat wszystko razem mieszam, żeby uzyskać przyjemną, jednolitą konsystencję.

Do miseczki z namoczonymi suchymi składnikami dodajemy jabłko, jogurt, miód, sok z cytryny  i mieszamy. Gotowe!

Prostota, smak, natura, nasycenie, zapach, a efekt? Gładka, napięta skóra, dobry rytm pracy jelit i regulacji cukru we krwi. Piękna Helena i piękne kobiety, które słuchają Heleny! Nie bez powodu Jean Cocteau nazwał ją „Cesarzową piękna”, a Salvador Dali zaprojektował dla niej słynną puderniczkę z inicjałami „HR”. Kobiety, do dzieła! Wszystkie jesteście piękne!

Dodaj komentarz